Mgr Natalia Guz mówi o zagrożonej przyszłości owadów zapylających. To temat, który porusza opinię publiczną, stając się często elementem budowania strategii marketingowych korporacji. W ocieplaniu wizerunku i budowaniu „zielonej” marki mało co sprzedaje się równie dobrze, jak działania ochronne na rzecz pszczół. W efekcie jak grzyby po deszczu mnożą się miejskie pasieki mające być remedium na kryzys owadów.
Beewashing po polsku. Kiedy „ratowanie pszczół” szkodzi naturze?