Studia bez barier to nie hasło, lecz konkretne działania. WSIiZ od lat wdraża rozwiązania, które pomagają studentom z niepełnosprawnościami w nauce, integracji i rozwijaniu pasji. O tym, jak uczelnia wspiera studentów z niepełnosprawnościami, jakie bariery udało się już zlikwidować i dlaczego dostępność jest dziś jednym z priorytetów WSIiZ, rozmawiamy z Damianem Liśkiewiczem, Pełnomocnikiem Rektora ds. Osób z Niepełnosprawnościami.
Damian Liśkiewicz – instruktor pływania, tenisa, narciarstwa, pilot wycieczek, ratownik wodny. Kierownik Zakładu Wychowania Fizycznego i Sportu WSIiZ. Ponieważ doskonale rozumie, czym jest życie bez barier, jako Pełnomocnikiem Rektora ds. Osób z Niepełnosprawnościami, pomaga w ich burzeniu w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.

Czy Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie burzy bariery i zapewnia pomoc studentom z niepełnosprawnościami?
Damian Liśkiewicz: WSIiZ na pewno burzy bariery, staramy się dostrzegać problemy osób z niepełnosprawnościami. Pomagamy zarówno tym z orzeczeniem o niepełnosprawności, jak i bez orzeczenia, ale z innymi problemami zdrowotnymi. Na uczelni działa Biuro Pełnomocnika Rektora ds. Osób z Niepełnosprawnościami (BON), w którym na stałe pracują dwie osoby, dodatkowo zatrudnieni są asystenci osób z niepełnosprawnościami. Biuro jest dostępne pięć dni w tygodniu, a 24 godziny na dobę dostępny jest telefon alarmowy, na który studenci, bądź ich rodzice, mogą dzwonić i zgłaszać swoje problemy. Biuro organizuje również cykliczne spotkania online ze studentami, na których poruszamy sprawy bieżące.
Jak uczelnia dostosowuje swoją ofertę dydaktyczną do potrzeb studentów z niepełnosprawnościami i z jakich form wsparcia mogą korzystać?
DL: Wymogi minimalne są takie same dla wszystkich – plan studiów i wymiar godzin. Natomiast student po konsultacji z pracownikami biura może wnioskować o pewne zmiany, np. wydłużenie czasu trwania egzaminu, zmianę sali egzaminacyjnej lub zmianę formy egzaminu – z ustnego na pisemny lub odwrotnie. Tu jesteśmy elastyczni i nasi wykładowcy także są przychylni takim potrzebom. Nasi studenci za pośrednictwem BON mają dostęp do wypożyczali sprzętu specjalistycznego, jak klawiatury komputerowe, myszki komputerowe, słuchawki, czytniki, lupy. Student może korzystać z tego sprzętu podczas roku akademickiego bezpłatnie. Dodatkowo na wniosek studenta możemy przydzielić mu asystenta dydaktycznego – np. osobę z tej samej grupy ćwiczeniowej, która pomaga w robieniu notatek, przypominaniu o miejscu i godzinach zajęć. Istnieje także specjalny system organizacji logistycznej, który bardzo dobrze funkcjonuje. Nie zostawiamy nikogo bez pomocy.
Jak na przestrzeni ostatnich lat zmieniła się dostępność infrastruktury WSIiZ dla osób z niepełnosprawnościami? Jakie rozwiązania i udogodnienia udało się wprowadzić?
DL: Nasza uczelnia bierze udział w programie „Uczelnia dostępna”. Realizujemy już drugą edycję tego programu, w ramach którego duże środki zostały przeznaczone na dostępność architektoniczną. Musimy pamiętać, że budynek przy ul. Sucharskiego, jest budynkiem dość wiekowym, był modernizowany, rozbudowywany, co generowało różne problemy, z którymi stopniowo sobie radzimy. Całkowicie został przebudowany dziekanat, jest wyposażony w stanowiska dla osób jeżdżących na wózkach inwalidzkich, obok dziekanatu jest toaleta dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. 80% uczelni jest dostępna. Pozbawiony tych udogodnień jest jeden pion, ale w chwili obecnej trwają prace modernizacyjne właśnie z projektu i budowana jest winda. BON także przeszedł modernizację. Biuro zostało przeniesione na parter, tuż przy wejściu dla osób z niepełnosprawnościami. Zostały dodane i usprawnione miejsca parkingowe przed uczelnią. Na naszej uczelni dobrze sprawdza się pętla indukcyjna, w salach wykładowych także zainstalowane są systemy indukcyjne. Kampus w Kielnarowej jest dostosowany architektonicznie, w salach wykładowych są stoły z regulowaną wysokością blatu. Dostępna jest także hala sportowa, na której dzięki projektom powstała wyposażona w specjalistyczny sprzęt sala usprawnienia ruchowego. Na przestrzeni ostatnich lat zmieniło się bardzo wiele. Zauważają i doceniają to sami studenci.
Jakie problemy najczęściej zgłaszają studenci z niepełnosprawnościami i jak uczelnia stara się na nie odpowiadać?
DL: To wszystko zależy od problemów zdrowotnych. W Polsce około 2% studentów, to studenci z niepełnosprawnościami, choć myślę, że tak naprawdę jest to około 5%. Coraz częściej studenci oczekują np. ciszy – możliwości zdawania egzaminu w słuchawkach wyciszających, potrzebują miejsc – sal, w których mogą odpocząć od przebodźcowania, bardzo często potrzebują pomocy w kontakcie z innymi studentami, ponieważ sami nie potrafią podejść i porozmawiać. Obecnie są to potrzeby bardzo indywidualne.
Czy studenci z niepełnosprawnościami angażują się w życie akademickie, organizacje studenckie czy wydarzenia uczelniane? Jak uczelnia pomaga im w takim rozwoju?
DL: Staramy się ich angażować w różne wydarzenia i aktywności. Mamy Akademicki Związek Sportowy, w którego ramach działa sekcja pływacka dla osób z niepełnosprawnościami, mamy wyszkoloną kadrę i odpowiedni sprzęt. Organizujemy integracyjne akademickie zawody sportowe, nasi studenci startują w akademickich mistrzostwach i zdobywają medale. Choć często wymaga to od studentów dużo pracy i wyjścia ze strefy komfortu, to jesteśmy otwarci na współpracę ze studentami.
Czy studenci z niepełnosprawnościami mają szansę na realizację i rozwój swoich pasji pozadydaktycznych? W jaki sposób uczelnia im w tym pomaga?
DL: Mam nadzieję, że mają takie same szanse jak wszyscy. Mimo że, studentom z niepełnosprawnościami często trudniej się przełamać, zmobilizować, to patrząc na przestrzeni ostatnich lat uważam, że studenci coraz bardziej korzystają z tych możliwości. Na WSIiZ mogą rozwijać swoje pasje w różnych kołach naukowych, w Akademickim Związku Sportowym. Na przestrzeni lat wiele się zmieniło. Dzięki kampaniom medialnym, znanym osobom z niepełnosprawnościami, które robią różne wspaniałe rzeczy, niepełnosprawność nie jest już wstydem. Mam nadzieję, że nasi studenci doskonale wiedzą, że mogą ze wszystkiego korzystać i mają w tym równe prawa.
Co powiedziałbyś kandydatom na studia z niepełnosprawnościami, którzy obawiają się, czy poradzą sobie w nowym środowisku akademickim?
DL: Tak zupełnie poważnie powiedziałbym, żeby dobrze przemyśleli wybór kierunku studiów. Studia to jest brama do dorosłego świata i każdy student, który źle dobierze kierunek, będzie odczuwał tego konsekwencje w dorosłym życiu. Dlatego trzeba dobrze przemyśleć wybór, czy jest on odpowiedni dla mnie, moich zainteresowań, mojej psychiki i mojej niepełnosprawności. Kadra i pracownicy naszej uczelni są przeszkoleni z pracy z osobami z niepełnosprawnościami. Powiedziałbym, że jeżeli przemyślałeś wybór kierunku i chcesz zaangażować się w studia, to przyjdź i studiuj, bo to jest twoja przyszłość!
Rozmawiała Anna Klee-Bylica z Biura prasowego i PR WSIiZ.


