Gdy większość aplikacji walczy o naszą uwagę, on stworzył narzędzie, które ma pomagać ludziom odnaleźć drogę – dosłownie i symbolicznie. Karol Strączek, student WSIiZ w Rzeszowie, opracował aplikację wskazującą najbliższy kościół i aktualne godziny mszy świętych. Wszystko zaczęło się od jednej rozmowy z siostrą.
Telefon już dawno przestał służyć wyłącznie do dzwonienia. Dziś to nasz kalendarz, mapa, trener personalny i centrum dowodzenia codziennością. Smartfon podpowiada nam, co zjeść, jak spać, którędy jechać i gdzie zrobić zakupy.
Współczesny użytkownik smartfona ma dostęp do ponad 4,6 mln aplikacji mobilnych dostępnych w dwóch największych sklepach cyfrowych [dane według 42matters]. Mimo ogromnej liczby dostępnych rozwiązań ponad 95% aplikacji pozostaje darmowych. Tak dynamiczny rozwój rynku aplikacji mobilnych rodzi pytanie, czy istnieją jeszcze sfery życia codziennego, które nie zostały zdigitalizowane?
Aplikacja z potrzeby codzienności
Karol Strączek, który studiował Informatykę we WSIiZ, uznał jednak, że technologia może nie tylko przyspieszać życie, ale także pomagać odnaleźć w nim ważne wartości.
Pomysł narodził się z prostej sytuacji. Inspiracją była rozmowa z siostrą, która zwróciła uwagę, że znalezienie aktualnych godzin mszy – szczególnie poza miejscem zamieszkania – często bywa zaskakująco trudne.
– Aplikacja ma ułatwić proces szukania mszy świętej – to jest jej główny zamysł. Użytkownik, który będzie chciał znaleźć kościół niedaleko siebie, udostępnia swoją lokalizację i na tej podstawie zostaje wyszukana najbliższa świątynia. Otrzymane wyniki prezentowane są na mapie celem ich łatwiejszego zlokalizowania – informuje Karol Strączek, autor aplikacji.
Student WSIiZ postanowił przekuć pomysł w projekt inżynierski. Nad aplikacją pracował przez trzy miesiące, samodzielnie projektując jej funkcjonalność i rozwijając system oparty na lokalizacji użytkownika.
– Na początek chciałbym opublikować aplikację z jej głównymi funkcjami, a później poprawić system zgłoszeń nowych kościołów czy mszy oraz ich weryfikacje. W przyszłości mam nadzieję, że uda się zautomatyzować ten proces na tyle, by nie było potrzeby angażowania innego użytkownika do weryfikacji danych – dodaje Karol.
Docelowo aplikacja będzie dostępna zarówno na smartfonach, jak i komputerach – bezpłatnie, z poziomu przeglądarki internetowej. Na początku obejmie kościoły diecezji rzeszowskiej, ale twórca już myśli o rozszerzeniu projektu na całą Polskę.

Technologia, która ma ułatwiać życie
Choć rynek aplikacji mobilnych wart jest dziś miliardy dolarów, większość cyfrowych rozwiązań walczy przede wszystkim o naszą uwagę. Karol poszedł w zupełnie innym kierunku – stworzył narzędzie, które ma upraszczać codzienność i odpowiadać na realną potrzebę użytkowników.
– Teraz rozwijam aplikację o kolejne moduły. Chcę, aby godziny mszy synchronizowały się z okresami liturgicznymi i wakacyjnymi, bo wtedy harmonogramy często się zmieniają – informuje Karol.
Jak podkreśla – równie ważne jak funkcjonalność jest doświadczenie użytkownika. Intuicyjna obsługa, przejrzysty interfejs i spokojna kolorystyka mają sprawić, że korzystanie z aplikacji będzie szybkie i komfortowe.
Student i mentor – pomysł, który dostał wsparcie
Historia Karola pokazuje także, jak ważna w rozwoju młodych ludzi jest relacja student – wykładowca. Studenci WSIiZ nie są pozostawieni sami sobie. Mogą rozwijać własne pomysły, konsultować je z wykładowcami i przekuwać akademickie projekty w realne rozwiązania.
– Pracę inżynierską nadzorował mój promotor – dr inż. Mirosław Hajder, który skierował projekt na odpowiednie tory. Aktualnie nad aplikacją w dużej mierze pracuję sam, choć pomaga mi znajomy Radek Fedor [UNIT]. I tu świetnie sprawdza się umiejętność pracy w zespole, która jest kluczowa dla skutecznej realizacji wspólnych celów i założeń – mówi Karol Strączek.
Wykładowcy WSIiZ wspierają studentów nie tylko w zdobywaniu wiedzy technicznej, ale także w rozwijaniu kreatywności i odwagi do tworzenia własnych projektów. Dzięki temu pomysły nie kończą się w szufladzie – po obronie pracy dyplomowej – ale mają szansę stać się rozwiązaniami używanymi przez tysiące osób.
Karol nie zwalnia tempa. Studia magisterskie na kierunku Informatyka we WSIiZ, chce łączyć z dalszym rozwojem aplikacji i przygotowaniami do jej oficjalnego uruchomienia. Jak sam przyznaje, nie wyobraża sobie kontynuacji studiów na innej uczelni. Na studiach magisterskich wybrał specjalność cyberbezpieczeństwo – jest to dziś jeden z najbardziej strategicznych zawodów przyszłości obszarów branży IT.
WSIiZ stawia przy tym na praktyczne kształcenie. Studenci mogą rozwijać kompetencje m.in. w no-woczesnym Laboratorium Cyberbezpieczeństwa – przestrzeni wyposażonej w technologie wyko-rzystywane do nauki ochrony systemów, analizy cyberzagrożeń i reagowania na cyfrowe ataki.
Smartfon nie tylko do scrollowania
Żyjemy w czasach trzech ekranów – telefonu, komputera i telewizora – które każdego dnia rywalizują o naszą uwagę. Smartfony zmieniły sposób, w jaki pracujemy, odpoczywamy i budujemy relacje. Aplikacje stały się nieodłącznym elementem codzienności.
Projekt Karola Strączka pokazuje jednak, że technologia nie musi służyć wyłącznie rozrywce czy ciągłemu scrollowaniu. Może także pomagać ludziom odnaleźć drogę – dosłownie i symbolicznie.
Narzędziem webowym, które na podstawie geolokalizacji użytkownika wyszukuje najbliższe kościoły i prezentuje je na mapie.
Karol Strączek, student WSIiZ w Rzeszowie, przy wsparciu promotora dr. inż. Mirosława Hajdera.
Z rozmowy z siostrą, która zwróciła uwagę na trudność ze znalezieniem godzin mszy poza rodzinnym miastem.
Nie – będzie bezpłatna i dostępna z poziomu przeglądarki, zarówno na telefonie, jak i na komputerze.
Synchronizacja z kalendarzem liturgicznym, obsługa wakacyjnych zmian harmonogramów, system zgłaszania nowych kościołów oraz docelowa automatyzacja weryfikacji danych.
Na starcie obejmie diecezję rzeszowską, z planowanym rozszerzeniem na całą Polskę.