Dr Mirosława Braja 

Pełni funkcję Kierownika Ośrodka Enterprise Europe Network przy Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Analityk z kilkunastoletnim stażem, wykładowca akademicki. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się na zagadnieniach konkurencyjności oraz finansowania innowacyjnych przedsięwzięć, szczególnie w branży spożywczej. Prywatnie miłośniczka dalszych i bliższych podróży, turystyki górskiej, dobrej książki i kina, planująca wyprawę koleją transsyberyjską.

Marnotrawienie żywności

Świat stoi u progu wielkich wyzwań społeczno-ekonomicznych, których źródłem jest choćby zwiększająca się globalna populacja ludności. Według szacunków UN DESA obecnie na świecie żyje około 7,7 mld ludzi. Prognozy ONZ wskazują, że w ciągu najbliższych 10 lat populacja światowa przekroczy 8,5 mld ludzi, a w 2050 r. Ziemię będzie zamieszkiwało 9,7 mld ludzi. Do 2050 r. populacja Afryki Subsaharyjskiej zwiększy się niemalże dwukrotnie. Mimo, że w tym regionie wzrost populacji ludności będzie najbardziej znaczący, to wzrosty populacji ludności – choć wolniejsze – są prognozowane we wszystkich regionach świata, np. w Afryce Północnej i Azji Zachodniej – o 46%, w Azji Wschodniej i Centralnej – o 25%, a w Europie i Ameryce Północnej – o 2%.[1]

Tak znaczący wzrost populacji ludności na świecie powoduje, że wzrasta zapotrzebowanie na żywność. W wielu regionach świata już dziś wiele osób cierpi z powodu niedożywienia. Według Rady Ekonomiczno-Społecznej ONZ w 2019 r. z powodu niedożywienia na świecie cierpiało 690 mln osób, co stanowiło 8,9% globalnej populacji.[2] Populacja osób cierpiących z powodu niedożywienia nie maleje, mimo wielu programów i wysiłków agend międzynarodowych. Rosnąca liczba ludności

będzie wymagała zapewnienia wystarczającej ilości żywności. Wyzwania z tym związane dodatkowo potęgują zmiany klimatyczne, rosnąca konkurencja o ziemię, a także ograniczone w wielu miejscach świata zasoby wody. Już dziś produkcja żywności wykorzystuje ponad 50% zasobów ziemi, ponad 70% zasobów wody słodkiej i odpowiada za około ¼ emisji gazów cieplarnianych.[3] Szacunki FAO wskazują, że zapewnienie w 2050 r. wyżywienia dla 9,7 mld ludności na świecie będzie wymagało – przy zachowaniu status quo produkcji i dystrybucji żywności – zwiększenia produkcji żywności o 70%.[4]

Marnowanie żywności a marnotrawienie żywności

Utraty pewnego odsetka żywności w procesie przetwórstwa, przechowywania czy transporcie spowodowane np. wysychaniem są normalnym zjawiskiem, z którym trudno się mierzyć. Tzw. ubytki naturalne stanowią jednak zaledwie niewielki odsetek strat. O wiele bardziej dotkliwe są straty spowodowane marnotrawieniem żywności.

Termin „marnotrawienie żywności” odnosi się do sytuacji, gdy przeznaczone do konsumpcji produkty żywnościowe nie są spożyte przez człowieka i są wyrzucone. A zatem – to problem dotyczący przede wszystkim konsumentów i sprzedawców żywności głównie krajów wysoko rozwiniętych.

FAO w odniesieniu do krajów rozwijających się rozróżnia również pojęcie strat żywności, które wiążą się z utratą żywności spowodowaną złymi warunkami

przechowywania, brakami w infrastrukturze czy nieefektywnymi procesami przetwórstwa. Według FAO w krajach rozwijających się na etapie produkcji żywności może być tracone nawet 40% żywności, a straty na poziomie konsumentów są znacznie niższe.

Czy coś się zmieniło przez te lata?

Problem marnotrawienia żywności dotyczy wszystkich poziomów łańcucha żywnościowego – od rolnika do ostatecznego konsumenta. W raporcie Food Waste Index 2021 UNEP szacuje, że w 2019 r. globalnie wyprodukowano 931 milionów ton odpadów żywnościowych. Najwięcej odpadów – aż 61% – pochodziło z gospodarstw domowych. Około 26% odpadów zostało wyprodukowanych przez gastronomię, a 13% – przez  placówki handlowe. Szacunki UNEP sugerują, że aż 17% światowej produkcji żywności jest marnotrawione.[5]

W krajach o wysokim dochodzie gospodarstwa domowe marnują aż 76 kg żywności na osobę rocznie, kolejne 26 kg/osobę marnowane jest w placówkach gastronomicznych, a 13 kg – w handlu detalicznym. W krajach o średnio-niskim dochodzie gospodarstwa domowe marnują aż 91 kg żywności per capita rocznie. [6]

Według danych z analiz prowadzonych przez Boston Consulting Group, które publikował również Parlament Europejski, każdego roku w Unii Europejskiej marnuje się 88 mln ton żywności, a średnio daje to 173 kg na osobę. Polska pod tym względem należy do niechlubnej czołówki – co roku każdy z nas wyrzuca średnio 247 kg żywności każdego roku. Wyniki unijnego projektu badawczego FUSIONS pokazują, że 53% strat powstaje w gospodarstwach domowych, 11% w produkcji rolnej, 19% w przetwórstwie, 12% w gastronomii, a 5% – w handlu.

Wydatki na żywność w gospodarstwach domowych w Polsce

Według danych GUS wydatki gospodarstw domowych na żywność (bez napojów alkoholowych i tytoniu) w 2019 r. wyniosły przeciętnie 314,35 zł/os miesięcznie.

Oznacza to, że łącznie w Polsce wydaliśmy na żywność około 145 mld zł. Rok kolejny przyniósł kolejny wzrost wydatków na żywność. W 2020 r. przeciętne gospodarstwo domowe w Polsce wydawało na żywność 334,80 zł/os w każdym miesiącu. Zatem łącznie wydaliśmy na żywność około 154 mld zł. Jeśli przyjmiemy (za UNEP), że marnujemy 17% żywności – to wyrzucając żywność, każdego miesiąca wyrzucamy do kosza około 57 zł.

Ale to tylko „wierzchołek góry lodowej”. Wyrzucając jedzenie, marnujemy także surowce potrzebne do jego wyprodukowania: wodę, glebę, godziny pracy, energię i inne. Według szacunków FAO marnotrawienie żywności odpowiada za 8 % emisji gazów cieplarnianych powodowanych przez człowieka. Każdy kilogram zmarnotrawionej żywności – to około 4,5 kg dwutlenku węgla, które zupełnie  bezcelowo trafiło do atmosfery.

Czy nowe technologie mogą nas wspomóc w ograniczaniu marnowania żywności?

Tańsze produkty z kończącym się terminem ważności, szeroko zakrojone akcje informacyjne, to tylko kilka przykładów działań, które mają na celu ograniczanie strat żywności. Wielu z nas spotkało się z nimi w codziennym życiu. A czy coś jeszcze może wspomóc walkę z marnotrawieniem żywności? Z pewnością pewną szansę dają nam nowe technologie. Tym bardziej, że według FAO na świecie produkowane jest wystarczająco dużo żywności, by wyżywić całą ludność świata – ale problemem jest np. jej nierówna dystrybucja.

Analizy przygotowane przez Ellen Macarthur Foundation potwierdzają, że zastosowanie innowacyjnych narzędzi może poprawić znacznie zarządzanie łańcuchem żywnościowym. Wykorzystanie sztucznej inteligencji w łańcuchu żywnościowym może przynieść dodatkowe korzyści ekonomiczne w wysokości nawet 127 mld USD w 2030 r. Skąd będą one pochodzić? To spodziewany skutek zastosowania sztucznej inteligencji na wszystkich poziomach łańcucha żywnościowego: od rolnictwa, przez przetwórstwo i logistykę, na handlu i konsumpcji

kończąc. Nowoczesne technologie pozwalają na lepszy monitoring upraw, lepsze zarządzanie łańcuchem żywnościowym, czy na zarządzanie produktami ubocznymi wytwarzania żywności. A co może zrobić konsument? Już teraz w coraz szerszej skali funkcjonują np. aplikacje pozwalające na zamówienie niesprzedanych w ciągu dnia produktów z restauracji, dzielenie się jedzeniem z innymi, zamawianie ze sklepów produktów z krótkim terminem ważności. To tylko kilka przykładów, które pewnie części z czytelników są już znane.

——————————————————————————————–

Bibliografia:

[1] UN DESA, 2019. World Population Prospects 2019: Highlights, https://population.un.org/wpp/Publications/Files/WPP2019_10KeyFindings.pdf

[2] UN ESC, 2021. Population, food security, nutrition and sustainable development. Report of the Secretary-General, https://www.un.org/development/desa/pd/sites/www.un.org.development.desa.pd/files/undesa_pd_2021_e_cn.9_2021_2_advanceunedited.pdf

[3] https://www.un.org/development/desa/undesavoice/highlights/2020/03/48819.html

[4] https://www.fao.org/fileadmin/templates/wsfs/docs/expert_paper/How_to_Feed_the_World_in_2050.pdf

[5] UNEP, 2021. Food Waste Index 2021, https://www.fao.org/3/ca9692en/online/ca9692en.html

[6] UNEP, 2021. Food Waste Index 2021, https://www.fao.org/3/ca9692en/online/ca9692en.html