Jak naprawdę wyglądają studia? Czy można połączyć naukę z pracą? Czego można nauczyć się na uczelni i czy wybrany kierunek będzie odpowiadał naszym zainteresowaniom? Na te i wiele innych pytań szukali odpowiedzi uczestnicy Dnia Otwartego WSIiZ. Do kampusu w Kielnarowej przyjechało ponad 420 uczniów z wielu podkarpackich szkół. Na młodych czekało 13 warsztatów, prezentacje ponad 20 kół naukowych i spotkanie z gościem specjalnym – Anetą Korycińską, znaną jako Baba od polskiego.

Uczelnię warto najpierw poznać

Wybór studiów to jedna z pierwszych poważnych decyzji, które podejmują młodzi ludzie. W katalogach kierunków wszystko może wyglądać interesująco, ale dopiero bezpośredni kontakt z uczelnią pozwala sprawdzić, jak wygląda codzienne życie akademickie. Można zajrzeć do laboratoriów, porozmawiać ze studentami, poznać wykładowców i przekonać się, czy atmosfera danego miejsca nam odpowiada.

Taką możliwość stworzyła Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, zapraszając uczniów szkół średnich do swojego kampusu w Kielnarowej. Dzień otwarty rozpoczął się od spotkania w auli. To właśnie tam nauczycieli oraz uczniów powitała dr Barbara Przywara, Rektorka WSIiZ.

– Kiedy wybierałam studia, najważniejsza była pasja i to był powód, dla którego wybrałam kierunek, który ukończyłam i nigdy nie żałowałam tej decyzji. Studia dały mi ogromną perspektywę. Pamiętajcie, że studia, mimo że mają konkretną nazwę, np. Pielęgniarstwo, Kosmetologia, Informatyka czy Biznes i innowacje, mogą wydawać się wąską specjalnością, ale program studiów jest tak zbudowany, abyśmy wyszli po ich ukończeniu jak gotowy produkt z Lego – powiedziała podczas otwarcia dr Barbara Przywara, Rektorka WSIiZ.

Jak wyjaśniła, poszczególne elementy wiedzy i umiejętności składają się na większą całość. – Na budowlę Lego składają się małe klocki, które na początku są rozsypane, kolorowe i o różnych kształtach. Dopiero jak weźmiemy instrukcję, czyli taki program studiów, to zaczynamy budować – czasami niesamowite rzeczy – dodała dr Przywara.

Nie wszystko przeczytasz w informatorze

O tym, dlaczego warto odwiedzać uczelnie przed podjęciem decyzji o studiach, mówiła również gościni specjalna wydarzenia – Aneta Korycińska, znana w internecie jako Baba od polskiego.

– Warto przyjechać i zobaczyć uczelnię na żywo, by poczuć, czy dobrze czujemy się w tej atmosferze. Takie wizyty dają nam to, czego nie ma w Internecie czy reklamach uczelni, czyli spotkania ze studentami, którzy mogą opisać ze swojej perspektywy, czy jest tutaj dobra atmosfera, czy faktycznie można nauczyć się czegoś sensownego, czy jednak są to nudne wykłady, na których zasypiasz. I to dopiero wychodzi na takich dniach otwartych, bo wiadomo, papier wszystko przyjmie i sam informator by nam nie pomógł – podkreślała Aneta Korycińska.

Baba od polskiego nie ograniczyła się jednak do rozmów o wyborze studiów. Podczas swojego specjalnego wykładu podpowiadała maturzystom, jak skuteczniej i z mniejszym stresem przygotować się do egzaminu dojrzałości.

Jej recepta? Strategiczne planowanie nauki zamiast odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę. Zachęcała do wcześniejszego rozwiązywania arkuszy, przygotowywania planów wypracowań i systematycznego powracania do materiału.

– Młodzież musi pamiętać o mądrym uczeniu się. Co to znaczy? Uczę się strategicznie i mam przeznaczony określony czas na naukę. Jeśli chodzi o język polski, to nie zostawiam nauki na ostatnią chwilę, tylko uczę się już teraz, np. pytań jawnych, które znane są od ponad dwóch lat. Ważne jest mądre i strategiczne uczenie się bez zakuwania – radziła Baba od polskiego.

Zwróciła również uwagę na znaczenie odpowiedniego podejścia do stresu. Jej złota myśl dla maturzystów? Jeśli się stresujesz, pamiętaj, że za pięć godzin nie będziesz już w tej samej sytuacji. To proste przypomnienie, że trudne momenty mijają, może pomóc spojrzeć na egzamin z większym spokojem.

A jak wybrać kierunek studiów? Aneta Korycińska zachęcała, by nie kierować się wyłącznie pytaniem o przyszłe zarobki.

– Trzeba sobie zadać jedno ważne pytanie i nie jest ono związane z tym, czy po danym kierunku będzie praca, bo nie wytrwasz tych kilku lat. Trzeba sobie zadać pytanie, czym chciałbyś się zajmować, żeby chciało ci się wstawać o piątej rano. I pod tym kątem trzeba przeglądać katalogi studiów i zobaczyć, co nas interesuje i co sprawi, że będziemy chcieli wstawać do pracy. Jeśli mamy pasje, to później przychodzą za tym pieniądze – przekonywała.

Znaczenie bezpośredniego kontaktu z uczelnią i możliwości zdobycia sprawdzonych informacji podkreślają również nauczyciele. Jak zauważa Małgorzata Łuchowska z Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Janusza Korczaka w Dębicy – Dzień Otwarty pozwala uczniom poznać atmosferę środowiska akademickiego, zaplecze dydaktyczne oraz uzyskać wiarygodne informacje o kierunkach kształcenia i zasadach rekrutacji bezpośrednio od wykładowców i studentów.

13 warsztatów, ponad 20 kół naukowych i nauka przez doświadczenie

Dzień Otwarty WSIiZ był szansą dla uczniów, aby mogli samodzielnie sprawdzić, jak wygląda nauka na poszczególnych kierunkach.

W programie znalazło się 13 warsztatów dla uczniów, obejmujących różne obszary kształcenia – od biznesu i nowych technologii, przez zdrowie i kosmetologię, po media, grafikę i komunikację. Przygotowano także osobny warsztat dla nauczycieli.

Swoją działalność zaprezentowało ponad 20 kół naukowych WSIiZ, które przygotowały specjalne stoiska. To kolejny sposób, by pokazać młodym, że studiowanie nie kończy się na uczestnictwie w zajęciach. To również możliwość rozwijania zainteresowań, realizowania własnych pomysłów i zdobywania doświadczeń poza programem studiów.

– Dzień Otwarty pozwala uczniom spojrzeć na świat nauki z innej perspektywy: nie jako przykry obowiązek i konieczność realizowania narzuconych wymagań, lecz jako przestrzeń własnych zainteresowań, pasji i świadomego wyboru. Uczniowie mogą dostrzec, że na etapie studiów zdobywanie wiedzy wiąże się z samodzielnością i odpowiedzialnością za własną edukację – zauważa Grzegorz Walecki, nauczyciel Zespołu Szkół Gospodarczych im. Mikołaja Spytka Ligęzy w Rzeszowie.

Jak dodaje, przy wyborze uczelni warto szukać miejsca, które będzie partnerem i wsparciem w odkrywaniu własnych możliwości, zaoferuje praktyczne doświadczenie i kontakt z ludźmi potrafiącymi dzielić się swoją wiedzą.

Młodzi szukają studiów, które da się połączyć z prawdziwym życiem

Dla uczestników Dnia Otwartego była to również okazja, by skonfrontować swoje wyobrażenia o studiowaniu z rzeczywistością. Nie wszyscy mają już sprecyzowane plany, a część maturzystów bierze pod uwagę różne scenariusze – również takie, w których studia trzeba będzie pogodzić z pracą.

– Dla mnie wybór studiów jest ciężki, mam jakiś plan w głowie, ale nie planuję na razie iść na studia. Na WSIiZ spodobała mi się oferta wykładów online. Nie wyobrażam sobie nie łączyć studiów z pracą i w ogóle nie pracować pięć lat, więc wykłady online to jest coś, co mogłoby mnie przekonać do studiowania – powiedziała Julia, maturzystka z Zespołu Szkół Gospodarczych w Rzeszowie.

– Myślę, że dni otwarte są potrzebne, otwierają perspektywę studiowania, można zobaczyć od środka, jak to wygląda. Ciekawe są zajęcia online i indywidualny tok nauczania – dodała Martyna.

Takie rozmowy pokazują, że kandydaci zwracają uwagę nie tylko na samą nazwę kierunku. Istotne są również organizacja zajęć, możliwości łączenia nauki z innymi obowiązkami i rozwiązania, które pozwalają dopasować studiowanie do indywidualnej sytuacji.

Jakość kształcenia to coś więcej niż nazwa kierunku

Dla WSIiZ bezpośrednie spotkania z przyszłymi kandydatami są także okazją do pokazania, na czym opiera się model kształcenia uczelni. Wszystkie kierunki mają profil praktyczny, a zajęcia prowadzą również osoby aktywnie wykonujące swój zawód. Ważnym elementem studiów są praktyki zawodowe oraz rozwijanie kompetencji przyszłości – współpracy, krytycznego myślenia i kreatywnego rozwiązywania problemów.

O jakości kształcenia świadczy również zaplecze dydaktyczne i inwestycje w rozwój poszczególnych obszarów.

Przykładem jest Cyberbezpieczeństwo. W tym roku ponad 300 osób będzie kształciło się na tej ścieżce. Uczelnia otworzyła także zaawansowane Cyberlaboratorium, przygotowane we współpracy z amerykańskimi liderami technologicznymi Cisco i Splunk. To zaplecze, które ma wspierać kształcenie specjalistów odpowiedzialnych w przyszłości za bezpieczeństwo firm, instytucji i państwa.

Dynamicznie rozwija się również obszar nauk o zdrowiu. Ponad 40 proc. więcej studentów niż rok wcześniej rozpoczęło naukę na kierunkach Pielęgniarstwo i Fizjoterapia w języku polskim, a na Fizjoterapii w języku francuskim wzrost przekroczył 50 proc. Łącznie na tych kierunkach kształci się już ponad 1000 osób. WSIiZ inwestuje w cztery nowe laboratoria, a w planach rozwoju oferty znajdują się kolejne kierunki związane ze zdrowiem – podiatria i psychologia.

To konkretne przykłady pokazujące, że za ofertą edukacyjną stoją inwestycje, rozwijana infrastruktura i dostosowywanie kształcenia do zmieniających się potrzeb.