Czy pola, które jeszcze niedawno tworzyły różnorodną mozaikę, coraz częściej zamieniają się w jednorodne uprawy? O przyczynach tych zmian i ich środowiskowych konsekwencjach mówiła mgr inż. Natalia Górka podczas ogólnopolskiej konferencji naukowej MOC 2026 w Szczecinie. Jej referat był prezentacją części prowadzonych przez nią badań nad przemianami polskiego krajobrazu rolniczego.
Nauka o krajobrazie… podczas rejsu po Odrze
15 i 16 września br. w Szczecinie odbyła się ogólnopolska konferencja naukowa „Miejsce obszarów chronionych w rozwoju regionalnym. Przestrzeń – społeczeństwo – środowisko” (MOC 2026). Wydarzenie było jednocześnie jubileuszowym, XXX Seminarium Komisji Krajobrazu Kulturowego Polskiego Towarzystwa Geograficznego.
Pierwszy dzień obrad odbył się na Wydziale Ekonomii, Finansów i Zarządzania Uniwersytetu Szczecińskiego. Choć tematyka konferencji koncentrowała się na roli obszarów chronionych we współczesnych procesach rozwoju regionalnego, nie zabrakło miejsca na dyskusje o losach obszarów nieobjętych ochroną, a niezwykle cennych z perspektywy zachowania krajobrazu.
Rozmawiano m.in. o ochronie środowiska i krajobrazu w warunkach presji społeczno-gospodarczej, zarządzaniu przestrzenią, znaczeniu lokalnych społeczności, turystyce, a także nowoczesnych narzędziach diagnostycznych i monitoringu obszarów chronionych.
Drugi dzień miał zdecydowanie mniej typową formułę. Sesję kalejdoskopową zorganizowano podczas rejsu statkiem po Dolinie Dolnej Odry, łącząc prezentację wyników badań z bezpośrednią obserwacją krajobrazu. To właśnie podczas tej sesji mgr inż. Natalia Górka przedstawiła referat „Od mozaiki do monokultury: przemiany krajobrazu rolniczego Polski i ich środowiskowe konsekwencje”. Była to okazja do zaprezentowania części wyników prowadzonych przez nią badań oraz włączenia się w ogólnopolską dyskusję naukową dotyczącą przemian krajobrazu rolniczego i ich środowiskowych konsekwencji.
Od różnorodności do jednorodności
Wystąpienie dotyczyło przemian zachodzących w polskim krajobrazie rolniczym – ich przyczyn oraz obecnych i potencjalnych przyszłych konsekwencji środowiskowych.
Punktem wyjścia była obserwacja zmian, jakie zachodzą w strukturze terenów rolniczych: od tradycyjnej, zróżnicowanej przestrzennie mozaiki pól oraz innych, pozaprodukcyjnych elementów krajobrazu w kierunku bardziej jednorodnych struktur i upraw monokulturowych. Proces ten wiąże się m.in. z intensyfikacją i specjalizacją produkcji rolnej.
Zmiana może być widoczna nie tylko na mapach czy w wynikach analiz przestrzennych. To również przekształcenie krajobrazu, który jest jednocześnie przestrzenią produkcji rolnej, środowiskiem życia wielu gatunków oraz elementem lokalnego dziedzictwa.
Rolnictwo i ochrona przyrody? To nie musi być konflikt
Tematyka konferencji wykraczała poza same obszary objęte formalną ochroną. Uczestnicy zwracali uwagę również na tereny, które nie mają takiego statusu, ale mogą mieć istotne znaczenie dla zachowania krajobrazu i różnorodności biologicznej.
Ważnym elementem dyskusji była relacja między działalnością rolniczą a ochroną przyrody. Jak podkreślali uczestniczący w konferencji naukowcy, rolnictwo i ochrona środowiska nie muszą oznaczać sprzecznych interesów. Ekstensywna działalność rolnicza, prowadzona również na obszarach chronionych, może sprzyjać zachowaniu wielu siedlisk oraz związanych z nimi gatunków roślin i zwierząt.





