Elegancko ubrani czekamy przed salą na obronę pracy dyplomowej. Co zrobić, gdy nagle dopadnie nas stres i wydaje nam się, że mamy pustkę w głowie? Jak zmniejszyć napięcie nerwowe, lub przekuć je na pozytywne emocje? Czy istnieją techniki na szybkie opanowanie zdenerwowania? Jak radzić sobie ze stresem związanym z obroną pracy dyplomowej radzi Jan Gosztyła – psycholog, psychoterapeuta i specjalista terapii uzależnień.

Mgr Jan Gosztyła – psycholog, psychoterapeuta, specjalista terapii uzależnień. Pracował w Wojewódzkim Ośrodku Terapii Uzależnień w Rzeszowie, a także w przychodniach psychologicznych, gdzie pomagał młodzieży i osobom dorosłym. Współpracował z regionalnymi ośrodkami pomocy społecznej, prowadząc szkolenia dla pracowników tych instytucji oraz wspomagając przyszłych rodziców w procesie adopcyjnym. Aktualnie prowadzi prywatną praktykę psychoterapeutyczną, a także warsztaty i treningi rozwoju osobistego oraz zajęcia psychoprofilaktyczne. Pracuje z osobami poszukującym wsparcia w kryzysach życiowych, dotkniętymi trudnościami w relacjach z innymi ludźmi, chcącymi lepiej zrozumieć siebie oraz pragnącymi zmienić swój sposób funkcjonowania w świecie. Opiekun Koła Naukowego Psychologii Stosowanej. W Akademickie Centrum Rozwoju Osobistego i Wsparcia Psychologicznego WSIiZ odpowiada za konsultacje psychologiczne w języku angielskim i polskim.

Dlaczego stres przed obroną pracy dyplomowej jest tak powszechnym zjawiskiem wśród studentów?

Jan Gosztyła: Stres przed obroną pracy dyplomowej jest zjawiskiem niemal uniwersalnym, ponieważ obrona stanowi jeden z najważniejszych egzaminów w życiu akademickim. Dla wielu studentów symbolizuje zakończenie wieloletniego etapu edukacji, a jednocześnie wiąże się z oceną ich kompetencji, wiedzy i samodzielnej pracy naukowej.

Umiarkowany poziom napięcia mobilizuje organizm do działania

Z psychologicznego punktu widzenia stres pojawia się wtedy, gdy człowiek ocenia sytuację jako ważną, wymagającą oraz potencjalnie przekraczającą jego zasoby radzenia sobie. Obrona spełnia wszystkie te warunki. Towarzyszy jej element publicznego wystąpienia, konieczność odpowiadania na pytania ekspertów oraz świadomość konsekwencji wyniku egzaminu.

Warto jednak podkreślić, że sam stres nie jest zjawiskiem negatywnym. Umiarkowany poziom napięcia mobilizuje organizm do działania, poprawia koncentrację i zwiększa gotowość do podejmowania wysiłku poznawczego. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy napięcie osiąga poziom utrudniający efektywne funkcjonowanie.

Jakie są najczęstsze obawy studentów przed obroną pracy licencjackiej lub magisterskiej?

JG: Choć indywidualne doświadczenia mogą się różnić, to można wskazać kilka najczęściej występujących obaw.

Najsilniejszy lęk dotyczy zwykle możliwości zadania pytania, na które student nie będzie potrafił odpowiedzieć. Towarzyszy temu przekonanie, że pojedyncza pomyłka może przesądzić o niepowodzeniu całej obrony.

Obawa przed oceną społeczną

Studenci martwią się, że zostaną negatywnie ocenieni przez komisję lub promotora. W psychologii określa się to mianem lęku przed oceną społeczną.

Niektórzy obawiają się utraty kontroli nad własnymi reakcjami emocjonalnymi, np. pojawienia się pustki w głowie, drżenia głosu czy widocznego zdenerwowania. Paradoksalnie właśnie lęk przed stresem często staje się źródłem dodatkowego stresu.

W jaki sposób stres wpływa na koncentrację, pamięć i pewność siebie podczas wystąpienia? Czy często zdarza się taki poziom stresu, który może negatywnie wpłynąć na przebieg obrony?

JG: Pod wpływem stresu aktywowany zostaje autonomiczny układ nerwowy oraz oś podwzgórze–przysadka–nadnercza. Organizm przygotowuje się do działania poprzez wzrost poziomu adrenaliny i kortyzolu.

Przy umiarkowanym poziomie pobudzenia proces ten jest korzystny. Poprawia koncentrację uwagi, zwiększa czujność i przyspiesza przetwarzanie informacji.

To charakterystyczne uczucie „pustki w głowie”

Jeżeli jednak stres staje się bardzo silny, może dojść do przeciążenia zasobów poznawczych. Wówczas pojawiają się trudności z przypominaniem sobie wcześniej opanowanego materiału, problemy z koncentracją oraz charakterystyczne uczucie „pustki w głowie”.

Zjawisko to jest dobrze opisane w psychologii poznawczej. Wysoki poziom lęku zajmuje część pamięci roboczej, która normalnie wykorzystywana jest do analizowania pytań i formułowania odpowiedzi.

W praktyce akademickiej sytuacje, w których stres wyraźnie utrudnia przebieg obrony, zdarzają się stosunkowo rzadko. Większość studentów mimo odczuwanego napięcia potrafi skutecznie odpowiadać na pytania i finalnie osiąga pozytywny wynik egzaminu.

Czy istnieją szybkie sposoby na opanowanie stresu tuż przed wejściem na salę egzaminacyjną? Jakie techniki można stosować, aby zmniejszyć napięcie?

JG: Tak. Istnieje wiele metod o potwierdzonej skuteczności. Jedną z najprostszych jest kontrolowany oddech przeponowy. Powolne oddychanie, szczególnie z wydłużoną fazą wydechu, aktywuje układ przywspółczulny odpowiedzialny za uspokojenie organizmu.

Pięć rzeczy, które widzimy – cztery, które słyszymy – trzy, których możemy dotknąć – dwie z zapachem – jedna ze smakiem

Skuteczna jest również technika „5–4–3–2–1”, wykorzystywana w terapii zaburzeń lękowych. Polega ona na świadomym skupieniu uwagi na pięciu rzeczach, które widzimy, czterech które słyszymy, trzech których możemy dotknąć, dwóch które czujemy zapachem i jednej odczuwanej smakiem. Pozwala to przenieść uwagę z katastroficznych myśli na aktualne doświadczenie.

Warto również stosować krótkie komunikaty wspierające, takie jak: „Jestem przygotowany”, „To naturalne, że się stresuję”, „Nie muszę odpowiadać idealnie”. Badania pokazują, że sposób interpretowania własnych emocji ma istotny wpływ na poziom odczuwanego napięcia.

Jakie błędy najczęściej popełniają studenci w walce ze stresem przed obroną pracy dyplomowej?

JG: Jednym z najczęstszych błędów jest próba całkowitego wyeliminowania stresu. W rzeczywistości celem powinno być nauczenie się funkcjonowania pomimo napięcia, a nie jego całkowite usunięcie.

Drugim błędem jest intensywna nauka do późnych godzin nocnych w ostatnich dniach przed egzaminem. Taka strategia zwykle pogarsza funkcjonowanie poznawcze i zwiększa poziom zmęczenia.

Obrona pracy bez katastrofizacji

Niektórzy studenci próbują radzić sobie ze stresem poprzez nadmierne spożywanie kawy lub napojów energetycznych. Nadmiar kofeiny może nasilać objawy lękowe, takie jak kołatanie serca czy drżenie rąk.

Często spotykanym problemem jest także katastrofizacja, czyli wyobrażanie sobie najgorszych możliwych scenariuszy. Tymczasem rzeczywistość akademicka wygląda zwykle znacznie bardziej przyjaźnie niż przewidują studenckie obawy.

Czy odpowiednie przygotowanie do egzaminu dyplomowego rzeczywiście zmniejsza poziom stresu? Na co warto zwrócić szczególną uwagę?

JG: Przygotowanie jest jednym z najskuteczniejszych czynników redukujących stres egzaminacyjny. Poczucie kompetencji zwiększa poczucie kontroli, a to bezpośrednio wpływa na obniżenie poziomu lęku.

Warto jednak pamiętać, że przygotowanie nie powinno ograniczać się wyłącznie do wielokrotnego czytania pracy. Szczególnie istotne jest przećwiczenie odpowiedzi na potencjalne pytania komisji oraz umiejętność syntetycznego przedstawienia celu badań, metodologii, wyników i wniosków.

Dobrym rozwiązaniem jest przeprowadzenie próbnej obrony z promotorem, kolegami lub członkami rodziny. Taka forma treningu pozwala oswoić sytuację egzaminacyjną i zmniejsza element niepewności.

Jak studenci mogą wykorzystać ostatnie dni przed obroną, aby ograniczyć napięcie i zachować spokój?

JG: Ostatnie dni przed egzaminem warto poświęcić przede wszystkim na utrwalanie najważniejszych informacji oraz porządkowanie wiedzy, a nie na intensywne zdobywanie nowych treści. Pomocne może być przygotowanie krótkiego streszczenia pracy zawierającego najważniejsze elementy projektu badawczego. Warto również sporządzić listę potencjalnych pytań i odpowiedzi.

Równie ważne jest przygotowanie organizacyjne: sprawdzenie godziny obrony, sali, wymaganych dokumentów oraz wcześniejsze zaplanowanie dojazdu. Ograniczenie niepewności organizacyjnej pozwala zmniejszyć dodatkowe źródła napięcia.

Jaką rolę w radzeniu sobie ze stresem odgrywają sen, aktywność fizyczna i odpoczynek w okresie przygotowań do obrony?

JG: Ich znaczenie jest często niedoceniane. Sen odgrywa kluczową rolę w procesach pamięciowych. To właśnie podczas snu dochodzi do konsolidacji informacji oraz regeneracji układu nerwowego. Niedobór snu może znacząco obniżyć zdolność koncentracji i przypominania sobie materiału.

Regularna aktywność fizyczna zmniejsza poziom napięcia psychicznego, poprawia nastrój oraz wspomaga regulację emocji. Nawet krótki spacer może obniżyć poziom stresu.

Równie ważny jest odpoczynek psychiczny. Mózg potrzebuje okresów regeneracji, aby efektywnie przetwarzać informacje. Wielogodzinna nauka bez przerw często prowadzi do spadku efektywności i zwiększenia poczucia przeciążenia.

Jaką najważniejszą radę przekazałby Pan studentom, którzy już wkrótce podejdą do obrony swoich prac dyplomowych?

JG: Przede wszystkim warto pamiętać, że obrona nie jest próbą „przyłapania” studenta na niewiedzy. Jej celem jest potwierdzenie kompetencji zdobytych podczas studiów oraz ocena pracy, którą student przygotowywał przez wiele miesięcy.

Komisja nie oczekuje wiedzy encyklopedycznej

Komisja egzaminacyjna zazwyczaj chce usłyszeć, że autor rozumie własną pracę, potrafi uzasadnić swoje decyzje metodologiczne oraz wyciągać wnioski z przeprowadzonych analiz. Nie oczekuje natomiast perfekcji ani encyklopedycznej wiedzy.

Dlatego zamiast koncentrować się na pytaniu: „Co będzie, jeśli popełnię błąd?”, warto zadać sobie inne: „Ile pracy już wykonałem, aby znaleźć się w tym miejscu?”. Sama możliwość przystąpienia do obrony jest dowodem na to, że student posiada kompetencje niezbędne do ukończenia studiów. W zdecydowanej większości przypadków obrona okazuje się znacznie mniej stresująca, niż wydawało się wcześniej.

Rozmawiała Anna Klee-Bylica z Biura prasowego i PR WSIiZ.

Nie jesteś sam – nie bój się prosić o pomoc

W Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie doskonale rozumiemy, że okres studiów to czas intensywnego rozwoju, ale także momenty kryzysów, stresu, czy wątpliwości, dlatego wychodzimy naprzeciw tym problemom. Od 2017 roku na uczelni działa Akademickie Centrum Rozwoju Osobistego i Psychoterapii WSIiZ – pierwsza tego rodzaju placówka na Podkarpaciu, której celem jest wspieranie studentów na każdym kroku. To miejsce, gdzie możesz znaleźć profesjonalne wsparcie psychologiczne, które pomoże Ci zrozumieć swoje emocje, poradzić sobie z trudnościami i znaleźć właściwe rozwiązania.