Jeszcze niedawno mówiło się, że Internet zmieni edukację. Dziś podobne pytania wywołuje sztuczna inteligencja. Czy w świecie AI studia nadal mają sens? Jak wybrać kierunek, który zapewni dobrą przyszłość? I czego polskie uczelnie mogą nauczyć się od najlepszych uniwersytetów świata?
Na te pytania odpowiada dr Karolina Zioło-Pużuk, wiceministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. W rozmowie opowiada o pasji, rynku pracy „dziś i jutro”, umiędzynarodowieniu i kompetencjach, których nie zastąpi żadna technologia.
#1
Pani Minister, co powiedziałaby Pani dzisiejszym maturzystom, którzy zastanawiają się, czy studia nadal są najlepszą inwestycją w przyszłość?
Dr Karolina Zioło-Pużuk: studia są najlepszą inwestycją w przyszłość. Wszystkie badania pokazują, że Ci którzy skończą studia zarabiają więcej, niż ich koledzy, którzy studiów nie skończyli. Ale nie tylko to… są to osoby, które tworzą dobro i dobrostan danego regionu, które uczą się tego, jak współpracować, jak pracować w grupie – czasem również w grupie wielokulturowej. Studia po prostu nas rozwijają. Jeżeli ktoś zastanawia się, czy iść na studia, to odpowiedź oczywiście brzmi: TAK.
#2
Gdyby miała Pani dziś 19 lat i wybierała studia, na co zwróciłaby Pani szczególną uwagę?
Dr Karolina Zioło-Pużuk: gdybym dziś wybierała studia, zwróciłabym uwagę na to samo, na co zwróciłam uwagę kiedyś. Wybrałabym studia, które najbardziej mi się podobają. Nie patrzyłabym na to, czy dadzą mi dobrą pracę, bo tak naprawdę każde studia dzisiaj dadzą nam dobre zatrudnienie – jeżeli będziemy do tych studiów podchodzić z pasją. Jeżeli myślicie z pasją o kierunkach np. humanistycznych czy kierunkach społecznych, to po prostu te studia wybierzcie. Znajdzieci tam coś dla siebie, co stanie się w przyszłości Waszą dobrą pracą. A to, czego się nauczycie, spowoduje, że będziecie dobrym pracownikiem, poszukiwanym na rynku pracy. Ja poszłabym za sercem – zawsze.
#3
Pani Minister, studenci wchodzą dziś na rynek pracy, który zmienia się szybciej niż programy studiów. Jak uczelnie powinny dostosowywać kształcenie do tej rzeczywistości?
Dr Karolina Zioło-Pużuk: jednym z ważniejszych wyzwań polskiego szkolnictwa wyższego jest na pewno jednoczesne przygotowanie studentów na rynek pracy, który mamy dzisiaj, ale również nauczenie ich umiejętności, które będą potrzebne przez całe życie zawodowe: współpraca w grupie, uważność, bycie z drugim człowiekiem, ale też szybkie dostosowywanie się, szukanie informacji i weryfikowanie informacji. Uczelnie powinny kształcić „na dziś”, ale mając też na uwadze, jak życie zawodowe będzie wyglądało za kilkanaście lat – i to jest bardzo trudne.
#4
Jeszcze kilkanaście lat temu Internet zmieniał nasz dostęp do wiedzy, dziś młodzi ludzie studiują w erze sztucznej inteligencji. Czy w erze AI większym wyzwaniem będzie weryfikacja wiedzy studentów, czy zmiana sposobu nauczania?
Dr Karolina Zioło-Pużuk: AI jest tak naprawdę tylko narzędziem. AI wie tyle, ile mu damy. Jest świetny w kompilowaniu informacji, ale nie może nas zwodzić. Sztuczna inteligencja nigdy nie zastąpi drugiego człowieka, nie zastąpi współpracy. AI nie jest tak naprawdę kreatywne – kreatywny jest człowiek. Myślę, że AI może wpłynąć na sposób w jaki weryfikujemy wiedzę studentów i postawić na coś, co mówimy od dawna – na realne projekty, które można w życiu robić. I wiem, że w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie jest taki pomysł, żeby to były np. startupy. Aby młodzi ludzie w ramach zaliczenia otwierali swój własny startup, a jeżeli nie, to przynajmniej przedstawiali jego projekt. Cieszę się, że AI wzbudza w nas, w uczelniach i pracownikach dobrą zmianę.
#5
Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie jest mocno umiędzynarodowiona. Jaką rolę powinno dziś odgrywać umiędzynarodowienie w rozwoju polskich uczelni?
Dr Karolina Zioło-Pużuk: umiędzynarodowienie jest kluczowe dla polskich uczelni. Umiędzynarodowienie, to nie jest tylko przyjmowanie studentów zza granicy, ale tez wyjazdy. Ważne jest, aby studenci wyjeżdżali, ale również kadra naukowa. Ważna jest współpraca międzynarodowa w ramach zespołów badawczych. Wraz ze studentami zza granicy, przychodzą do nas różne, nowe pomysły i rozwiązania. Uczymy się tego, jak pracować w środowisku wielokulturowym, a nasze europejskie środowisko jest środowiskiem wielokulturowym. Z mądrego umiędzynarodowienia, są same korzyści.
#6
Kilka lat spędziła Pani na Uniwersytecie w Sheffield, w Wielkiej Brytanii. Jaką jedną rzecz moglibyśmy podpatrzeć od najlepszych uczelni świata?
Dr Karolina Zioło-Pużuk: jeżeli miałabym coś przenieść z Wielkiej Brytanii bezpośrednio, myślę, że na pewno byłby to rozwój organizacji studenckich. Tam gdzie byłam – na Uniwersytecie w Sheffield, było ich bardzo dużo i one były bardzo ważne. Od naukowych, po różnego rodzaju społeczne, hobbistyczne. Uważam, że jest to kluczowe. A druga rzecz, to bezpośredniość w relacjach z wykładowcami i taka bliska relacja intelektualna z wykładowcami. Myślę, że to bardzo pomaga.


