Jak powstawała jedna z najnowocześniejszych uczelni niepublicznych w Polsce? Czy w latach 90. łatwiej było marzyć o przyszłości, niż ją budować? Z dr. Olgierdem Łunarskim, Przedstawicielem Założyciela Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, rozmawia absolwent uczelni Szymon Taranda.

Chodziło nam o szukanie pewnych nowych rozwiązań, doskonalenie procesu dydaktycznego, doskonalenie obsługi studenta. To jest wyraz szacunku dla studentów, że uczelnia zapewnia obsługę na właściwym poziomie, a wtedy w latach 90. to nie było jeszcze takie oczywiste na rynku edukacyjnym. Chyba nigdy nie mieliśmy takiego poczucia, że ta nasza praca, nasze działanie, już jest skończone, że możemy usiąść i odpocząć, a uczelnia będzie działać sama. Cały czas trzeba myśleć o tym, jak uczelnię rozwijać, jakie podejmować nowe wyzwania i to jest ten element tożsamości WSIiZ, że ta uczelnia cały czas poszukuje nowych wyzwań i stara się tym wyzwaniom sprostać – mówi dr Olgierd Łunarski. 

W latach 90. dr Olgierd Łunarski, wspólnie z prof. Tadeuszem Pomiankiem, kładł fundamenty pod uczelnię, która od trzech dekad kształtuje kadry dla nowoczesnej gospodarki. To nie jest tylko rozmowa o historii. To analiza tego, jak zmienia się rola edukacji w dobie sztucznej inteligencji, automatyzacji i globalnej konkurencji.

Uczelnia od początku starała się wyprzedzać potrzeby rynkowe. Z poszczególnych zjawisk, które zachodziły, formułować pewne wnioski na przyszłość. Jako pierwsi wdrażaliśmy elektroniczną legitymację studencką i suplement do dyplomu, i to w czasach, kiedy przepisy tego nie wymagały. To jest z jednej strony ułatwienie obsługi studentów, a z drugiej strony pokazanie, że mamy do czynienie z uczelnią absolutnie nowoczesną – dodaje dr Łunarski. 

Rozmowa porusza tematy o: 

  • początkach WSIiZ i ryzyku: Co było trudniejsze – brak funduszy czy brak wiary otoczenia?
  • fundamentach WSIiZ: Co stanowi niezmienne DNA uczelni mimo upływu lat?
  • epoce przyspieszenia: Jak AI i technologia redefiniują rolę wykładowcy i studenta.
  • strategii na 50-lecie: Gdzie WSIiZ widzi siebie za kolejne 20 lat?
  • osobistej perspektywie: Czy dr Łunarski powtórzyłby tę drogę jeszcze raz?